Hej ho!
Coś się tu cicho zrobiło, ale w sumie taki urok tego projektu. Ciche, powolne poszukiwania i buszowanie z historią. Jak już we wcześniejszym poście pisaliśmy, jednym z plusów są warsztaty.
30 września obyło się spotkanie z panią Pauliną Sroką, lokalną dziennikarką. Jego celem była nauka opisywania obiektów - co się z nimi działo i w jakim stanie są aktualnie. Pani Paulina zwracała naszą uwagę na dość niepozorne rzeczy z codziennego otoczenia, które mogą mieć ciekawe fakty w swoim życiorysie.
Dowiedzieliśmy się także, jakie przedmioty mają na oku koledzy z projektu:
- talerz
- maszynka do włosów
- łyżeczka
- maszyna do szycia
- radio
- zegar
- pieniądze
- znaczki
Każdy z tych elementów ma swoją historię, która - jak się nauczyliśmy - można wykorzystać na wiele sposobów. Taka opowieść to bardzo ważna część obiektu, w dodatku z niej może się wykształcić wiele innych ciekawszych. Ile razy słuchaliśmy nudnej opowieści dziadzia o żyrandolu, kiedy to postać pana, który chciał go odkupić była najciekawsza? Zawsze przecież mógł to być jakiś hrabia!
Nauczyliśmy się pisania w celu przyciągnięcia czytelnika, aby zainteresować odbiorcę. Bardzo ważna również jest znajomość podstawowych faktów historycznych, gdyż niestety bądź stety trzeba być z nią za pan brat, lub jak to ktoś powiedział - za pani siostra. Inaczej nie dojdziemy do wartości naszego przedmiotu.
Mała historia ukryta w starej skrzyni
środa, 4 września 2013
wtorek, 20 sierpnia 2013
Początki
Wszyscy wiedzą, że najtrudniej jest zacząć cokolwiek. Później, gdy już mamy wyklarowany zarys projektu wiemy co robić i ręce aż świerzbi do pracy. Na początek trzeba się dowiedzieć czego projekt dotyczy i na co każdy z nas ma zwrócić uwagę. Mamy szukać najróżniejszych staroci - fotografii, sprzętów codziennego użytku i innych rzeczy. Za zadanie będziemy mieli je sfotografować (tak, zdajemy sobie sprawę, że zdjęcie na zdjęciu dziwnie brzmi) i piękną, poprawną polszczyzną opisać.
Najtrudniejszym zadaniem będzie dopytywanie się kogo dana pamiątka dotyczy i jaka wiąże się z nią historia. Wymaga to umiejętności słuchania i odpowiedniego dobierania pytań, dlatego w ramach projektu będziemy mieli warsztaty dziennikarskie. W listopadzie, na podsumowanie naszej pracy zostaną wydane fotoalbumy, które będą do wglądu w bibliotekach na terenie Gminy Dębica.
My bardzo się cieszymy na udział w tym oto projekcie, gdyż daje nam to niesamowite pole do rozwoju. Jest nas dużo, także będziemy brać się do roboty, bo czas ucieka! Początek = strach, ale z uśmiechem na twarzy i chęcią do DZIAŁANIA!
Najtrudniejszym zadaniem będzie dopytywanie się kogo dana pamiątka dotyczy i jaka wiąże się z nią historia. Wymaga to umiejętności słuchania i odpowiedniego dobierania pytań, dlatego w ramach projektu będziemy mieli warsztaty dziennikarskie. W listopadzie, na podsumowanie naszej pracy zostaną wydane fotoalbumy, które będą do wglądu w bibliotekach na terenie Gminy Dębica.
My bardzo się cieszymy na udział w tym oto projekcie, gdyż daje nam to niesamowite pole do rozwoju. Jest nas dużo, także będziemy brać się do roboty, bo czas ucieka! Początek = strach, ale z uśmiechem na twarzy i chęcią do DZIAŁANIA!
O projekcie...
Na wstęp krótka, oficjalna notatka dotycząca naszego projektu, ponieważ coś niecoś wiedzieć trzeba.
Dotację w wysokości
4510zł pozyskało Stowarzyszenie Milenium
Brzeźnica – 2007 na rzecz działania młodzieży w środowisku lokalnym.
Projekt polega na zorganizowaniu
cyklicznych działań mających na celu dotarcie do informacji, przedmiotów,
fotografii, które zachowali w swoich domach mieszkańcy Brzeźnicy, a które zawierają
w sobie tajemnice, tradycje i wiadomości sprzed lat. Nowe „zdobycze” zostaną
sfotografowane, a do każdej z nich dopisana będzie indywidualna historia z nią
związana. Celem projektu jest zorganizowanie grupy młodych ludzi do działań
dotyczących poznania historii swojej „małej ojczyzny”- Brzeźnicy. Jest to
przysłowiowe otwieranie starych skrzyń. Finałowym produktem będą albumy
zawierające zdjęcia zdobytych „skarbów”, które trafią do bibliotek naszej
gminy.
Zawiązała się już
liczna grupa projektowa i mimo, że założyliśmy udział w projekcie 15 młodych
ludzi, to zgłosiło się ich znacznie więcej. Cieszymy się bardzo, że młodzież
brzeźnicka jest aktywna i nawet podczas wakacji przychodzi na spotkania
projektowe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
